Ja nie rozumiem samobójców, bo żeby żyć, trzeba mieć odwagę, a samobójcy to tchórze. Tchórze i narcystyczni egoiści, którzy myślą, że wszystko się kręci wokół nich. Jak można odebrać sobie najcenniejszy dar, jaki się ma? Jak można zrobić sobie to i zrobić to najbliższym ludziom? Ja po prostu tego nie rozumiem, ja nie chcę tego rozumieć. - Sala Samobójców.
Liczba wyświetleń
niedziela, 24 marca 2013
1 .
Zadręczamy się przeszłością i przyszłością nie patrząc na to, co dzieje
się teraz, w teraźniejszości. Chcemy być lepsi za kilka dni, tygodni,
miesięcy... nie teraz. Tak wiele planujemy, a tak mało udaję Nam się
zrobić. Zastanówmy się przez chwile, co chcieliśmy zrobić ze swoim
życiem dwa miesiące temu? Czy chcieliście zadbać o swoje ciało, oceny,
duszę? Chcieliście może przestać kłamać, albo otworzyć się bardziej na
ludzi, zatroszczyć się o kogoś, bądź powalczyć o czyjeś względy? A teraz
na powrót wróćmy myślami do tego, co jest teraz. I jak, udało się?
Niestety, ale w moim przypadku wciąż jest to samo i niczego nie udało mi
się osiągnąć. Szukamy wymówek, że źle się czujemy, odczuwamy ból
jakiekolwiek części ciała, albo że jest kiepska pogoda. Och, nie możemy
zapomnieć o słowach "jutro także jest dzień". Wydaję mi się, że warto
byłoby się kiedyś uprzeć i postawić na Swoim. Podnieść wysoko głowę
mówiąc dumnie "Udało mi się!". Nie musimy być w czymś najlepszym, nie
musimy być mistrzami. Najważniejsze, abyśmy postrzegali sami Siebie za
mistrzów.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Hej, ty jesteś tą Pauliną, którą znam ?
OdpowiedzUsuńPięknie piszesz :*
Pozdrawiam ,
Angelika z http://postcards-sentences.blogspot.com/
Widzę, że dopiero zaczynasz :) Świetne początki :)
OdpowiedzUsuń